Statystyki odwiedzin  

Dzisiaj: 6
Wczoraj: 11
Poprzedni tydzień: 104
Poprzedni miesiąc: 502
Ogółem: 93959

Poland 83.6%Poland
United States 11.2%United States
Germany 1.5%Germany
United Kingdom 1.2%United Kingdom
France 0.6%France
   

   

   

   

   

   

   

   

   
 
   
   

Kościół parafialny

Pierwsze wzmianki o parafii w Szynwałdzie pochodzą z 1344 roku powstała ona z fundacji Leliwitów, od początku swego istnienia należała do diecezji krakowskiej. Pierwsza wzmianka o istnieniu pierwszego kościoła pochodzi z 1350 r. Dwieście lat później powstał historyczny kościół parafialny, pod wezwaniem Wszystkich Świętych został zbudowany z fundacji Tarnowskich w 1555 r. przez cieślę Adama Tornariusa. Stał on w tym samym miejscu co obecny kościół. Natomiast dzwonnica i wejście było od strony zachodniej, czyli od strony obecnej plebani tam wtedy biegła główna droga przez wieś. Kościół ten był zbudowany z modrzewia pokryty i oszalowany gontem. Ten wyjątkowej urody, drewniany kościół, należał do świątyń typu więźbowo – zaskrzynieniowego. Składał się z prezbiterium zamkniętego trójbocznie i szerszej nawy, przy której dostawiona była wieża, wzniesiona w konstrukcji słupowej z nadwieszaną izbicą, nakryta hełmem namiotowym. Kościół nakryty był dachem dwuspadowym o wspólnej kalenicy z wieżyczką na sygnaturkę (fot.1-3).

 

Kościół zbudowany z fundacji Tarnowskich w 1555 r.

Kościół zbudowany z fundacji Tarnowskich w 1555 r.

Kościół zbudowany z fundacji Tarnowskich w 1555 r.

Kościół zbudowany z fundacji Tarnowskich w 1555 roku (fot.1-3)

Sufit i ściany były malowane a na suficie były aż cztery obrazy Matki Bożej: Narodzenie, Zwiastowanie, Matki Bożej Szkaplerznej i Wniebowziętej. Wewnątrz nawę od prezbiterium oddzielała ostrołukowa tęcza. Kościół posiadał trzy portale gotyckie, dwa schodkowe tzw. długoszowskie, na jednym z nich widniała sygnatura budowniczego i herb fundatorów Leliwa. Trzeci portal zamknięty był łukiem w tzw. ośli grzbiet. W trakcie rozbiórki w kościele znaleziono resztki nieokreślonej polichromii. Niewielka części zachowała się w nowym kościele. Są to trzy krucyfiksy, jeden późnogotycki z początku XVI wieku i dwa barokowe z XVII-XVIII wieku oraz XVI-wieczny dzwon. Kościół był kilkakrotnie odnawiany, między innymi w 1748, 1776 roku staraniem ks. Józefa Niedźwieckiego oraz w XIX w. Stary kościół parafialny przetrwał do 1910 roku.

Pocztówka przedstawiająca projekt kościoła parafialnego w Szynwałdzie Życzenia na pocztówce najprawdopodobniej pisał ksiądz prałat Aleksander Siemieński

Pocztówka przedstawiająca projekt kościoła parafialnego w Szynwałdzie wydana z okazji poświęcenia kamienia węgielnego 30 maja 1911 roku. Życzenia na pocztówce najprawdopodobniej pisał ksiądz prałat Aleksander Siemieński.

Na odwrocie pocztówki znajduje się niezbyt czytelny adres i życzenia noworoczne.

Adresat:
... Przewielebny Ksiądz
dr. Jakub Stanczykiewicz
... Ks. profesor
Tarnów

Życzenia:
Życzenia Wesołych Świąt pomyślnego i Szczęśliwego Nowego Roku przesyłają Siemieńscy

Kościół ok. 1920 roku (fot.4,5)

Wieża kościoła nad wejściem
głównym
(fot.6)

Pomysł budowy nowej świątyni zrodził się w 1888 roku. Komitet kościelny powstał w 1901 roku a w 1903 roku na jego czele stanął ksiądz proboszcz Siemieński. W 1905 roku architekt tarnowski Adolf Juliusz Stapf gruntownie zbadał stary kościół, po czym wydał orzeczenie, z którego jasno wynikało że nie nadaje się on do rekonstrukcji. Starły się wtedy dwie koncepcje budowy kościoła na miejscu starego i zbudowanie całkiem nowej świątyni. Wówczas do akcji wkroczył konserwator zabytków który sprzeciwił się rozbiórce kościoła. Zniechęcony tą sytuacją ksiądz proboszcz złożył nawet rezygnację z probostwa na ręce księdza biskupa Leona Wałęgi. Biskup nie przyjął rezygnacji tylko udzielił błogosławieństwa na dalszy trud przy budowie kościoła. W sierpniu 1909 roku komitet przyjął plany budowy opracowane przez A. J. Stapfa a jesienią 1910 roku rozpoczęto budowę. Aleksander Siemieński miał wtedy niespełna 60 lat gdy podjął się budowy nowego kościoła, należy docenić jego odwagę i energię z jaką przystąpił do tego dzieła. Koszt budowy szacowano na około 200.000 złotych reńskich. Można było liczyć na pomoc ze strony książąt Sanguszków, którzy byli kolatorami, ale główny ciężar musieli ponieść parafianie. Księżna oferowała dwa miejsca pod budowę kościoła do wyboru, za cmentarzem i koło dworu przy drodze. Chłopi odrzucili jednak tę ofertę twierdząc, że kościół zbudowany na gruncie pańskim będzie kościołem pańskim, a oni chcieli mieć kościół chłopski. W takiej sytuacji trzeba było budować na miejscu starego kościoła, który musiał być rozebrany (fot.1-3). Stary kościół został samowolnie rozebrany przez parafian w 1911 roku, świątynia była niemal w stanie ruiny. Zniknął w ten sposób jeden ze starszych i cenniejszych drewnianych kościołów na naszym terenie. Jak się później okazało nie była to najlepsza decyzja, gdyż ten teren nie bardzo nadawał się pod budowę tak dużego kościoła. Konserwatora postawiono przed faktem dokonanym mimo że były plany przeniesienia budowli do Krakowa lub na Świniogórę, gdzie mógłby długie lata służyć tamtejszym parafianom. Ale chłopi znów się uparli i storpedowali plany proboszcza. Ostatecznie z belek po rozbiórce zbudowano dom dla ubogich a resztę sprzedano chłopom. Przy rozbiórce wydarzyły się dwa nieszczęśliwe wypadki jeden przy puszczaniu z wieży ponad 1000 kilogramowego dzwonu pękła stalowa lina i dzwon spadł na ziemię. Dzwon został tak poważnie uszkodzony że nie nadawał się już do ponownego zawieszenia, gdy ks. Siemieński zaalarmowany łomotem przybiegł na miejsce i aż rozpłakał się z żalu na widok tak wielkiej straty. Drugi nieszczęśliwy wypadek zdarzył się podczas burzy kiedy to konar drzewa zniszczył barak w którym były między innymi części ołtarza i organy. Na czas budowy zamieniono na kościół salę w domu parafialnym. Przy budowie kościoła brakowało przede wszystkim środków finansowych. Budowa nowego kościoła nie była rzeczą łatwą. Wszystkie materiały, trzeba było wozić z oddalonego o 12 km. Tarnowa. Trwało to kilka lat, bez przerwy nawet w czasie żniw. Część materiałów na budowę kościoła ofiarowali Sanguszkowie resztę kosztów i robociznę pokryła parafia. Parafianie rozumieli potrzeby i dawali dobrowolne ofiary, również dochód ze sklepu Kółka Rolniczego prowadzonego przez siostry Służebniczki był w całości przeznaczony na budowę kościoła (fot.4-6). Pomagali również rodzimi parafianie z USA. W 1917 roku rozpoczęły się prace przy budowie imponującej wysokością wieży (fot.6 więcej zdjęć w Galerii Fotografii). Przez cztery lata do wybuchu I wojny światowej były wzniesione mury i pokryto dachówką nawę główną. W czasie wojny Austriacy chcieli rozbić duży uszkodzony dzwon i zabrać na użytek wojenny, ale spiżowego dzwonu nie udało się im rozbić. Mały dzwon został zabrany ale ks. proboszcz odzyskał go po wojnie. Działania frontowe nie spowodowały strat w Szynwałdzie a więc można było kontynuować dzieło budowy nowego kościoła. Po przejściu frontu budowano dalej a zwłaszcza więźbę która została ukończona w 1918 roku. Zakończenia budowy nie doczekał Adolf Stapf który zmarł w 1920 roku. Po jego śmierci kierownictwo nad pracami objął inżynier Jan Müller.

   
© "MIĘDZY NIEBEM A SZYNWAŁDEM" - Nieoficjalny serwis o Parafii N.M.P. Szkaplerznej w Szynwałdzie. Wszelkie prawa zastrzeżone 2010 - 2018